Pegaz (11-10-2005 0:09)
śledz kąsa drapieżnie jak ranna locha w obronie warchlaka.
Ja (11-10-2005 0:11)
-.-?
Pegaz (11-10-2005 0:11)
tego nie wie nikt
Ja (11-10-2005 0:11)
aha a ile dzis wypiles?
Pegaz (11-10-2005 0:11)
lubie kiedy wiosną sie zieleni ale nie lubie gdy węże pierdzą
Ja (11-10-2005 0:11)
za duzo nauki?
Pegaz (11-10-2005 0:12)
przedwczoraj bardzo duzo? na tyle duzo zeby sledz nie tylko poplywal ale za to sie utopił
Pegaz (11-10-2005 0:13)
dzisiaj natomiast troche wody
Pegaz (11-10-2005 0:15)
jesli chodzi ow czoraj to niepamietam bo przespalem
Pegaz (11-10-2005 0:15)
w dalsza przeszlosc nie ma sie chyba co zapuszczac
Ja (11-10-2005 0:18)
hmm to bardzo ciekawe co prawisz
Pegaz (11-10-2005 0:18)
tak? nie wydaje mi sie
Pegaz (11-10-2005 0:19)
ale co kto lubi
Pegaz (11-10-2005 0:25)
dobra wyraznie nie masz ochoty rozmawiac wiec koniec babci srania pojde sie czyms zajac

***
Pegaz (18-10-2005 23:48)
znalazlem kebab , 6/10 ani jednego kasztana w srodku…dostal 6 bo bylem glodny tak to jakies max 5/10
Ja (18-10-2005 23:49)
co to jest kasztan?
Pegaz (18-10-2005 23:50)
kasztan = brązowy
Ja (18-10-2005 23:50)
w sensie ze miesa nie bylo?
Ja (18-10-2005 23:50)
to co to za kebab?
Pegaz (18-10-2005 23:50)
ee
Pegaz (18-10-2005 23:50)
nie bylo zadnego kasztana w knajpie
Pegaz (18-10-2005 23:50)
nakladala mi kebaba biala kobieta
Pegaz (18-10-2005 23:50)
zadnego arabusa
Ja (18-10-2005 23:50)
aaaa
Pegaz (18-10-2005 23:50)
bez sensu

A mówi się, że na jesieni jest najwięcej kasztanów…:]